piątek, 17 stycznia 2014

Stempelkowe zdobienie paznokci




Cześć!
Metoda stempelkowa od dawna mnie interesowała, dzięki różnym wzorom płytek można wyczarować naprawdę ciekawe zdobienia. Niektóre blogowe koleżanki, to istne mistrzyni w tym fachu. Niestety przygoda z metodą stempelkową nie zaczęła się u mnie  pomyślnie. Zakupiłam kiedyś zestaw z essence + dodatkowo płytki essence, ale to była dla mnie porażka, nie wiedziałam kompletnie co robię źle, no nie wychodziło mi i już.Słyszałam, że dobrej jakości jest zestaw KONAD, ale oczywiście też jest sporo droższy.
W ramach współpracy z Born Pretty Store postanowiłam wypróbować  ich płytki i stemple.

Jak widać na zdjęciu stempel jest dwustronny, jeden mniejszy, drugi większy. W sklepie znajduje się  TUTAJ

Niestety z tym stemplem miałam spore problemy,  raz wychodziło, raz nie. Może jest to też kwestia wprawy, nie wiem.:( Zdrapka też niezbyt dobrze usuwała lakier z blaszki. Odstawiłam ten zestaw na bok i wzięłam zestaw z essence.
Stempel z Born Pretty Store
I tu spore zaskoczenie. Stempel z essence świetnie współpracował z płytką z Born Pretty Store. Wzorki odbijały się o wiele lepiej , właściwie bezproblemowo.
Stempel z essence
Jeśli chodzi o płytkę, to wybrałam tę z numerem CK-05 Na jednej blaszce mieści się 42 wzorów. Przy długich paznokciach wiele z nich trzeba powielać, najlepiej mieć płytkę paznokcia o kwadratowym kształcie. Aby płytka była gotowa do użytku, należy zedrzeć z niej folię ochronną.




Do wykonania zdobienia użyłam tego wzorku, jest on stosunkowo mały, aby pokryć nim całą przestrzeń paznokcia, dlatego odbiłam go 4 razy.

Zależało mi na tym, aby uzyskać efekt barokowego zdobienia, coś w stylu tej sukienki.




Jeśli macie ochotę na zakupy w sklepie  Born Pretty Store, to poniżej podaję kod zniżkowy.



Buziaki!!!!
Justyna

wtorek, 14 stycznia 2014

Sypkie cienie Glazel Visage


Hej!
Dzisiaj zaprezentuję Wam cienie sypkie w wieżyczce firmy Glazel .
Do wyboru mamy 5  serii kolorystycznych: arctic, tropic, orient, glamour i mix kolorów. KLIK Ja miałam możliwość wybrania dowolnych kolorów, wybrałam więc 4 kolory z serii glamour i 4 kolory z serii tropic.

Cienie są niezwykle lekkie, bardzo drobno zmielone, pięknie błyszczą w świetle, te które ja posiadam mają wykończenie bardziej metaliczne, natomiast T7  to  istny kameleon, raz widoczne są tony zielone, raz niebiesko - fioletowe.
Zestaw 5 wieżyczek Glazel Visage w promocyjnej cenie kosztuje teraz 199zł. W normalnej cenie jedna wieżyczka kosztuje ok. 80zł, warto więc wypatrywać promocji. Zamówienie składamy drogą mailową , wszystkie dane kontaktowe są podane na ich stronie KLIK.

Jeśli chodzi o opakowanie, to z jednej strony wydaje się, że jest to praktyczne rozwiązanie, mamy 8 cieni w całości, w kufrze nie zajmują dużo miejsca. Niestety gorzej jest z odkręcaniem, czuć opór, trzeba to robić bardzo ostrożnie,  uważać, żeby nie rozsypać cieni.
Za to pigmentacja zadziwia, jest rewelacyjna jak na cień w sypkiej formie.
Poniżej kolory cieni zaaplikowane na sucho.

Kolory z serii tropic
T8
T7
T6
T5
Kolory z serii glamour

GI - 8
GI - 6
GI - 5

GI - 7
Cienie są bardzo wydajne, starczą nam na bardzo długo, niestety nie jest podana pojemność i skład. Oprócz tego są bardzo trwałe, na bazie wytrzymują wiele godzin.
Oczywiście przy sypkich cieniach musimy wziąć pod uwagę to,  że przy aplikacji mogą się osypywać, dlatego najlepiej najpierw wykonać makijaż oka, a później przystąpić do makijażu twarzy.
Są różne sposoby aplikacji:
- płaskim pędzlem języczkowym ruchami wklepującymi
- na mokro pacynką
- na matowy cień pędzlem do rozcierania ( efekt delikatnej mgiełki )
- palcem
Świetnie sprawdzają się do makijaży wieczorowych. Polecam!!!:)

Znacie? Macie?;)

Pozdrawiam!
Justyna 





piątek, 10 stycznia 2014

Makijaż oka wykonany cieniami Glazel Visage - krok po kroku


Witam serdecznie!
Jeszcze przed świętami dotarł do mnie ten oto zestaw najróżniejszych cieni do powiek, puder fiksujący , czarna kredka, eyelinery, konturówka, mascara,  błyszczyk do ust, wszystko firmy Glazel. 
Po prostu lepszego prezentu nie mogłam sobie wymarzyć.:) Postanowiłam więc przygotować dla Was makijaż krok po kroku, oczywiście wykonany cieniami Glazel.




Jest to mój pierwszy w ten sposób pokazany step, proszę więc o wyrozumiałość. :)


1. Po nałożeniu bazy pod cienie (  Lumene ), na górną powiekę  nanosimy biały matowy cień ( Glazel S37 ) zaczynając od wewnętrznego kącika na 1/3 długości oka, biały cień również nakładamy pod łuk brwiowy.
2. Na środek górnej powieki nakładamy wklepując sypki cień w kolorze miedzi 
( Glazel GI - 5 )
3. Następnie bierzemy matowy ciemny chłodny brąz ( Glazel S39 ) , podkreślamy nim załamanie powieki i rozcieramy cień tak aby kolor był lekko widoczny.
4. Na górnej powiece  rysujemy czarnym żelowym  eyelinerem dosyć grubą kreskę 
( essence gel eyeliner 01 midnight in paris ).
5. Rozcieramy kreskę w zewnętrznej części oka.
6. Nanosimy następnie na tą część czarny matowy cień ( Glazel S60 ).
7. Rozcieramy czarny cień w załamaniu powieki tym samym pędzelkiem, którym rozcieraliśmy brązowy cień .
8. Dolną powiekę podkreślam mieszanką cieni sypkich, kobalt zmieszany z morską zielenią ( Glazel T8, T7), linię wodną podkreślam białą kredką ( NYX Jumbo Eye Pencil 604 Milk Lait ), a na wewnętrzny kącik oka i pod łuk brwiowy nanoszę srebrny pyłek ( 2true 10 ).
9. Tuszujemy rzęsy ( Glazel Long Lash    mascara ), doklejamy sztuczne rzęsy.

Brwi podkreśliłam kredką do brwi Lumene Blueberry Grey Black  i brązowym cieniem Glazel S39.

Twarz:
Baza pod makijaż redukująca niedoskonałości i zaczerwienienia Delia Cosmetics
Podkład Pierre Rene Skin Balance Porcelain 
Korektor  essence stay all day 16h natural beige
Super Finishing Powder waterproof Glazel
Face Form zestaw do konturowania Sleek Light

Usta:
błyszczyki do ust French chic Bell  #01, #05




Makijaż bardziej na imprezę, choć wiem, że są i takie dziewczyny, które w ten sposób podkreślają oczy na co dzień.


W następnym poście przedstawię Wam dokładniej kolory cieni sypkich Glazel, które wybrałam.

Pozdrawiam!
Justyna