piątek, 30 sierpnia 2013

UWAGA!!!!!WYNIK ROZDANIA!!!!!


W losowaniu pomógł mi oczywiście mój synek.:)


 NAGRODĘ :
puder z jedwabiem i wit.E nr 5 Wibo, utwardzacz do paznokci Wibo, lakiery Lovely Classic NAIL POLISH nr 365 i nr 369, brązowy żel stylizujący do brwi Wibo, maskarę pogrubiającą stymulującą wzrost rzęs Growing Lashes Wibo, cienie z jedwabiem i wit.E nr 3 Wibo

WYGRYWA:


GRATULUJĘ SERDECZNIE!!!! 
Dziękuję wszystkim za udział w zabawie!!!!:)
 Buziaki!
Justyna





piątek, 23 sierpnia 2013

Makijaż inspirowany Japonią


Witajcie Kochani!

Dzisiaj chciałam Wam pokazać owoc mojego spotkania z Renią, którą miałyście okazje poznać podczas jej metamorfozy KLIK.
Już od dawna chodził za mną makijaż inspirowany Japonią, całość miała trochę nawiązywać do wizerunku gejszy.
Nie mogło zabraknąć oczywiście czerwieni, kolor ten w Japonii jest symbolem i atrybutem bohaterstwa.
Oto Renia w roli modelki!:)














To tyle na dzisiaj!
A teraz biegnę pakować się, czeka mnie wyjazd.
Do blogowania wrócę najprawdopodobniej w środę.

Buziaki dla Was!!!!!
Pa!:)



wtorek, 20 sierpnia 2013

Pump Up Lovely maskara podkręcająca i unosząca rzęsy



Cześć!
Dzisiaj podzielę się z Wami moją opinią o tuszu Pump Up Lovely, który ma za zadanie podkręcać i unosić rzęsy.

Spójrzmy co pisze o niej producent.

 "Idealnie wytuszowane rzęsy, piękne spojrzenie to cel naszego codziennego makijażu. Dzięki tej maskarze bez  użycia zalotki przygotujesz zniewalający makijaż każdego dnia. Rzęsy będą podkręcone i podniesione. Specjalna wyprofilowana sylikonowa szczoteczka w maskarze Pump up pozwoli Ci na precyzyjną stylizację rzęs i dokładne ich rozczesanie."

Cena: ok. 9zł / 8ml    Dostępność: Rossmann



MOJE SPOSTRZEŻENIA I OPINIA

Na razie jest to mój ulubiony tusz do rzęs. Fajna kolorystyka opakowania przyciąga uwagę.  Duży plus za silikonową i zgrabną szczoteczkę, która idealnie rozczesuje i rozdziela rzęsy. 

Tusz jest bardzo trwały, nie rozmazuje się w ciągu dnia, nie kruszy się. Przy malowaniu nie tworzą się grudki.
Oczywiście najlepiej nanieść dwie cieńsze warstwy, wtedy rzęsy nie są sklejone. 
Jakbym miała się do czegoś doczepić to mogłaby jeszcze bardziej podkręcać rzęsy. Efekt uniesienia i rozdzielenia jest, ale żeby uzyskać mocne podkręcenie to muszę użyć zalotki.


Pump Up nie uczula, łatwo się zmywa przy demakijażu. Polecam do stosowania na co dzień, za tą cenę warto.

A na koniec maskary Lovely i Wibo - porównanie.


Pozdrawiam!
Justyna

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

SO matte Wibo nr 7



Witajcie po długim weekendzie!
Ostatni WIBO - BOX zawierał 5 lakierów matowych. Od razu po otrzymaniu pomalowałam każdy paznokieć innym kolorem, aby mieć wstępne pojęcie jak  zachowują się poszczególne kolory na paznokciach.
Najbardziej spodobała mi się czerwień wpadająca w róż z numerkiem 7.
Szczerze mówiąc  matowe lakiery najlepiej wyglądają  w towarzystwie innych lakierów, z ozdobami lub wzorkami. 
Solo   jakoś mnie nie zachwycają. 
Jedynie ta czerwień daje radę.

Cena: ok. 7 zł/ 7ml Dostępność: Rossmann
 

Lakier nr 7 dobrze się nakłada, nie smuży. Potrzebujemy dwóch warstw do pełnego pokrycia płytki.




Wykończenie lakieru to raczej półmat. Aby uzyskać typowy mat najlepiej nałożyć dodatkowo matowy utrwalacz. 


Urozmaiciłam nieco manicure dodając wodne naklejki.
Aby nie zatracić matu, zabezpieczyłam naklejki matowym top coatem.












Jestem ciekawa czy lubicie matowe wykończenie czy jednak lakier powinien mieć połysk?
Podzielcie się!:)

Justyna

wtorek, 13 sierpnia 2013

Makijaż oka paletką cieni Wibo nr 57



Witajcie!
Na dzisiaj przygotowałam dla Was makijaż w stonowanych, naturalnych kolorach.
Po dodaniu sztucznych rzęs nadaje się również na większe wyjścia, np. przyjęcie weselne, uroczyste spotkania rodzinne.:)

 



Makijaż oka:
1. Cień nr 1 nakładamy na górną powiekę zaczynając od wewnątrz na 2/3 długości oka.
2. Cień nr 2 nakładamy na pozostałą część oka, na zewnętrzny kącik oka. Granice między cieniami  rozcieramy.
3. Cień nr 3 nanosimy na całą powierzchnię nad powieką ruchomą aż po sam łuk brwiowy.
4. Cień nr 4 nakładamy na zewnętrzny kącik i rozcieramy kierując się wzdłuż załamania powieki.
5. Na dolną powiekę nakładamy od wewnątrz cień nr 1 na 2/3 długości oka. ( możemy nałożyć małym kulkowym pędzelkiem )
6. Na resztę dolnej powieki nakładamy cień nr 4.
7. Górną kreskę wykonałam eyelinerem w żelu, a dolną kredką. Lekko roztarłam.
8. Linię wodną malujemy białą kredką. Tuszujemy rzęsy, ewentualnie doklejamy sztuczne rzęsy.



Do makijażu użyłam również:
  • baza pod podkład Revlon Photoready 002
  • baza rozświetlająca Paese
  • Astor SKIN MATCH 202 Natural
  • korektor pod oczy essence stay all day 16h long lasting nr10 natural beige
  • transparentny puder Ben Nye Fair 
  • Vipera brązer rozświetlający cerę 709
  • Bronzing Pearls Giordani Gold Natural Peach Oriflame
  • kredka do brwi Lumene   GREY BLACK, cień do powiek 
  • Gel Eyeliner Manhattan Long - Lasting
  • Golden Rose Waterproof eyeliner 01
  • biała kredka  Pierre Rene  
Nawilżająca pomadka do ust Wibo Eliksir nr 01

Mascara Lovely podkręcająca i unosząca rzęsy 

czwartek, 8 sierpnia 2013

CC Cream i błyszczyk FRENCH CHIC od Bell



Cześć!
Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję kompleksowego fluidu upiększającego oraz  błyszczyka do ust  FRENCH CHIC firmy Bell.

Był już BB Cream od Bell, o którym pisałam TUTAJ.
Tym razem mamy CC Cream.

Kompleksowy fluid upiększający CC Cream Smart Make-Up dodaje szarej, zmęczonej i matowej skórze energii i blasku, znacznie poprawiając jej wygląd. Redukuje zaczerwienienia, zmniejsza widoczność porów, nadaje skórze zdrowo wyglądający odcień.
Niezwykle lekka i nietłusta formuła fluidu idealnie rozprowadza się na skórze, zapewniając naturalny makijaż i świeży efekt przez wiele godzin.
Ten sprytny fluid nie tylko upiększa Twoją cerę ale jednocześnie chroni ją i dba o jej kondycję! Zawiera kompleks specjalnie wyselekcjonowanych substancji aktywnych pochodzenia roślinnego i morskiego (żeń-szeń, kasztanowiec, lipa, morski glikogen), który zabezpiecza skórę przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych.


Cena: ok. 17zł / 30ml


Posiadam odcień 023 Sunny.
Jest dosyć ciemny, ale do opalonej buzi jest idealny.
CC Cream dostępny jest w  4 odcieniach KLIK

Fluid zamknięty jest w tubce z nakrętką, opakowanie ma kształt taki jak BB Cream Bell. 
 


Trochę sceptycznie podchodziłam do tego CC Cream - u Bell. BB Cream sprawdził się u mnie tylko zimą. Mam cerę mieszaną, latem w strefie T wydzielam tyle sebum, że potrzebuję oczywiście  zmatowienia. Sądziłam , że CC Cream tylko spotęguje to świecenie i spłynie po 2 godzinach.
A tu niespodzianka, fluid okazał się całkiem fajnym produktem na lato i to nawet dla takiej cery jaką ja posiadam. :) Przy 30 stopniach oczywiście po paru godzinach czoło zaczyna się świecić, ale wtedy z pomocą idą mi bibułki matujące. Za to przy niższej temperaturze nic złego się nie dzieje. Skóra jest rozświetlona, ale żadnego niezdrowego błysku nie zauważyłam. Utrzymuje się na twarzy przez cały dzień, nie ściera się. Posiada filtry UVA & UVB, niestety nie jest podany wskaźnik ochrony przeciwsłonecznej SPF.:(
Fluid bardzo dobrze rozprowadza się na skórze, równomiernie, nie tworzy smug, nie zapycha, nie ciemnieje.
Konsystencja bardzo lekka, nie jest wodnista. Jeśli chodzi o krycie, to jest nieco lepsze niż BB Cream Bell. Ładnie wyrównuje koloryt skóry. Co jeszcze zauważyłam? Po nałożeniu fluidu moja skóra jest miła w dotyku, aksamitna i gładka. Polubiłam go bardzo!:)




Kolejny produkt, który również świetnie sprawdza się latem.

FRENCH CHIC 01
Błyszczyk do ust Bell

French Chic Lip Gloss Ubiera usta w subtelne, pastelowe odcienie, pozostawiając na nich uczucie nawilżenia i mokry efekt lśniącego koloru.
Specjalnie opracowana formuła nie gromadzi się w załamaniach ust. Umożliwia to stworzenie delikatnych, rozjaśniających usta mlecznych odcieni tak pożądanych przez wszystkie kobiety. Błyszczyk zapewnia efekt świeżego koloru idealny dla każdej karnacji.
Cena: ok.15zł / 5,5g


Wszystko zależy co lubicie używać do ust. Ja akurat na co dzień uwielbiam błyszczyki w delikatnych, pastelowych kolorach. Do aplikacji nie potrzebujemy lusterka i oto właśnie chodzi. Nie ma nic gorszego jak spierzchnięte, suche usta. Błyszczyk dobrze je nawilża, usta wyglądają świeżo i pięknie lśnią. French Chic ma mleczne wykończenie, które lekko je rozjaśnia.
Dostępnych jest 5 odcieni. KLIK.
Na ustach bez picia i jedzenia uczucie nawilżenia pozostaje na bardzo długo, jedynie pigment delikatnie ginie, ale to mi zupełnie nie przeszkadza. Dla mocniejszego efektu, błyszczyk można nałożyć na pomadkę.










Produkty Bell dostępne są w  Drogerii Natura,   http://www.bell-kosmetyki.pl/.
Buziaki!!!:*



wtorek, 6 sierpnia 2013

Wodne naklejki




Cześć!
Stało się to, czego się obawiałam!
Podczas porządków domowych paznokieć na serdecznym palcu niestety się złamał. 
Nie pozostało mi nic innego jak skrócić i wyrównać wszystkie.:(
Oto moje paznokcie w krótkim wydaniu.;)
Dobra, ale przejdźmy do naklejek. 
Jak widać na zdjęciu są to naklejki, które przyklejamy na całą płytkę paznokcia.


W opakowaniu mamy 12 sztuk w różnym rozmiarze.


Naklejki wodne dostępne są w sklepie internetowym Born Pretty Store,
 dokładnie TUTAJ
Koszt naklejek to jedyne 1,55$
Przypominam, że przesyłka nierejestrowana jest darmowa.
Z kodem XBL91 otrzymacie 10% rabatu na produkty, które zakupicie. 


Jak aplikować tego typu naklejki?
Poniżej macie instrukcję.


Napiszę Wam jeszcze jak ja to robię.


1. Najpierw oczyszczam płytkę paznokcia zmywaczem do paznokci.
2. Obcinam pasek naklejek i dopasowuję rozmiar.
3. Następnie pincetą ( pęsetą ) chwytam pojedynczą naklejkę i zamaczam naklejkę w zimnej wodzie na ok. 15s
4. Przyklejam naklejkę , gąbeczką i drewnianym kopytkiem dociskam do paznokcia tak aby wyrównać powierzchnię
5. Po przyklejeniu naklejka jest zbyt długa, dlatego musimy ją obciąć, dostosować do naszej długości paznokcia.
6. Pilnikiem wyrównuję jeszcze długość.
7. Na koniec pokryłam naklejkę najpierw lakierem bezbarwnym, po wyschnięciu nałożyłam top coat.

Co sprawia trudność?
W zasadzie aplikacja nie jest zbyt trudna. Oczywiście wymaga trochę wprawy. Naklejki po zamoczeniu w wodzie stają się miękkie i bardzo delikatne, musicie uważać żeby ich po prostu nie zniszczyć.  Wyrównanie długości trochę  sprawiło mi trudność, gdyż dostosowanie naklejki do takiego kształtu jak ja mam nie jest proste.
Przy piłowaniu, przy dwóch paznokciach nieco widać starcie, ale mimo wszystko efekt końcowy bardzo mi się podoba.
Znajome były zachwycone widząc te naklejki na moich paznokciach.

W ofercie mamy najróżniejsze wzory.
Naklejki utrzymały się u mnie tydzień.
Super!:)
Usuwamy je zmywaczem do paznokci.

Polubiłam tę formę zdobienia, możemy cieszyć się wspaniałym wzorami na paznokciach.
Nie musimy malować wzorków i czekać aż wyschną.

Jeśli na ten kod XBL91 będzie  więcej niż 10 zamówień, będę miała możliwość zorganizowania dla Was rozdania z  produktami ze sklepu Born Pretty Store.
Bezpiecznym i wygodnym sposobem na  dokonywanie płatności online jest założenie konta PayPal. Możemy wtedy bez żadnych problemów robić zakupy w zagranicznych sklepach internetowych.
Oczywiście, aby dokonać zakupu, musicie zarejestrować się na stronie.

    Buźka!!!:) 
Justyna


  PS Przypominam o rozdaniu na moim blogu !!!! 
  Zachęcam do wzięcia udziału!:) KLIK