wtorek, 20 sierpnia 2013

Pump Up Lovely maskara podkręcająca i unosząca rzęsy



Cześć!
Dzisiaj podzielę się z Wami moją opinią o tuszu Pump Up Lovely, który ma za zadanie podkręcać i unosić rzęsy.

Spójrzmy co pisze o niej producent.

 "Idealnie wytuszowane rzęsy, piękne spojrzenie to cel naszego codziennego makijażu. Dzięki tej maskarze bez  użycia zalotki przygotujesz zniewalający makijaż każdego dnia. Rzęsy będą podkręcone i podniesione. Specjalna wyprofilowana sylikonowa szczoteczka w maskarze Pump up pozwoli Ci na precyzyjną stylizację rzęs i dokładne ich rozczesanie."

Cena: ok. 9zł / 8ml    Dostępność: Rossmann



MOJE SPOSTRZEŻENIA I OPINIA

Na razie jest to mój ulubiony tusz do rzęs. Fajna kolorystyka opakowania przyciąga uwagę.  Duży plus za silikonową i zgrabną szczoteczkę, która idealnie rozczesuje i rozdziela rzęsy. 

Tusz jest bardzo trwały, nie rozmazuje się w ciągu dnia, nie kruszy się. Przy malowaniu nie tworzą się grudki.
Oczywiście najlepiej nanieść dwie cieńsze warstwy, wtedy rzęsy nie są sklejone. 
Jakbym miała się do czegoś doczepić to mogłaby jeszcze bardziej podkręcać rzęsy. Efekt uniesienia i rozdzielenia jest, ale żeby uzyskać mocne podkręcenie to muszę użyć zalotki.


Pump Up nie uczula, łatwo się zmywa przy demakijażu. Polecam do stosowania na co dzień, za tą cenę warto.

A na koniec maskary Lovely i Wibo - porównanie.


Pozdrawiam!
Justyna

37 komentarzy:

  1. Fajne porównanie ;D Dolls Lash i Pump Up mają najciekawsze efekty ;D Hmmm, zauważyłam że Miss Sporty, Studio Lash 3D Volumythic Mascara jest chyba dość podobna (i kolorystyka opakowania i działanie na rzęsach) do Pump Up...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dolls lash też jest fajna, a tej z miss Sporty nie znam.

      Usuń
    2. Nie lubię maskar z Miss Sporty :/

      Usuń
  2. Jeden z moich ulubionych tuszy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, rzeczywiście fajny efekt daje ten tusz, aż niemożliwe, że za tak niską cenę można zdziałać tyle dobrego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba muszę jeszcze raz przyjrzeć się tej mascarze, bo po pierwszym podejściu nie byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  5. tej jeszcze nie mam... ale słyszałam o niej wiele dobrego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować,tym bardziej, że nie jest droga.:)

      Usuń
  6. Mam i czekam aż troszeczkę zaschnie, bo odbija mi się na powiekach :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. obecnie moja ulubiona:D a szczoteczka jest idealna!

    OdpowiedzUsuń
  8. efekt fajny, chętnie bym spróbowała

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim zdaniem pierwsza i ostatnia przedstawiona na zdjęciach dają najlepszy efekt :)
    Ale mam już tyle tuszy, że szkoda mi nawet tych kilku złotych wydać na kolejny :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam najlepszy tusz za kilka zł:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Za cenę tego tuszu efekt jest całkiem niezły :]

    OdpowiedzUsuń
  12. Też uwielbiam ten tusz, kilka tygodni temu też się nim zachwycałam u mnie! Jeśli nic nie zmienią z formułą, to będzie moja dozgonna miłość w makijażu dziennym:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny tusz, rzęsy ładnie, naturalnie podkreślone :)

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam przy niej zostać, a znowu skusił mnie inny tusz. teraz żałuje...

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie na początku był ok, pod koniec zbyt delikatnie podkreślał oczy

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę go w końcu kupić, a zawsze zapominam ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ładny efekt daje :) muszę się w końcu na nią skusić :))

    OdpowiedzUsuń
  18. kupiłam tą maskarę dzięki Wizażowi. Nie wierzyłam, że można mieć fajny efekt za taką cenę. A jednak :P

    OdpowiedzUsuń
  19. no efekt u Ciebie daje świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam takie szczoteczki :) muszę wreszcie skusić się na ten tusz

    OdpowiedzUsuń
  21. piękny efekt, mam różową z wibo i bardzo ją lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam o nim wiele dobrego i nadal słyszę , jestem posiadaczką i wcale nie jestem z niego zadowolona a moje rzęsy nie są problematyczne być może mi trafił się jakiś felerny

    OdpowiedzUsuń
  23. nie miałam, ale ma tyle pozytywnych opinii, że chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Obserwuję i liczę na rewanż http://everythingandnothingn.blogspot.com/ dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. muszę i ja w końcu wypróbować, tyle ma pozytywnych opinii, więc na pewno warto :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za komentarze!:)