czwartek, 27 września 2012

Dziewczyna z Manhattanu II edycja - makijaż









Cześć Dziewczyny!
Postanowiłam wziąć udział w konkursie zorganizowanym przez firmę Manhattan Cosmetics.
Należało stworzyć makijaż inspirowany właśnie Manhattanem.
Jest to najdroższa i najbardziej ekskluzywna dzielnica Nowego Jorku. Pełno tu bogatych biznesmenów, bankierów, maklerów giełdowych oraz mnóstwo utalentowanych  ludzi - dusz artystycznych :).

piątek, 21 września 2012

Wspomnienie lata :(



Ach, jaka szkoda, kończy się lato:(.
Bardzo mi smutno z tego powodu. 
Nie lubię jesieni i zimy, coraz krótszych i chłodniejszych dni. Brrrr.....:(
W ten ostatni dzień lata wrzucam kilka mani, które nosiłam letnią porą.
Zapraszam!:)










środa, 19 września 2012

Sleek Curacao i-Divine Palette - Paleta 12 cieni - Recenzja


Witam serdecznie!

Wszystkim Sleeko-maniaczkom  ta paletka jest dobrze znana.;)
Żadna to nowość, ale ja bardzo się ucieszyłam z możliwości przetestowania jej.:) Tyle dobrych opinii się nasłuchałam o Sleek paletkach, toteż chciałam się przekonać na własnej skórze ;) czy rzeczywiście cienie te są godne uwagi.


Zapraszam na recenzję paletki Sleek Curacao!:D

poniedziałek, 10 września 2012

Jesienny Look - przygoda z Astor



Witajcie Kochane!

Jak wiecie, brałam udział w konkursie Astor - Jesienny Look, w którym dostałam się do półfinału, do szczęśliwej 12.:)
Byłam strasznie podekscytowana wyjazdem, ale również zdenerwowana, gdyż jeszcze nigdy nie byłam w Warszawie.
Moje obawy były zupełnie niepotrzebne, organizację Astor oceniam bardzo dobrze.
Wszystko było dopięte na ostatni guzik.:)
Z dworca miałyśmy zorganizowany transport do siedziby Coty.
Wszystkie koszty przejazdu zostały nam zwrócone.
O godz.12 był lunch, później  powitali nas organizatorzy i zaczęła się najbardziej nerwowa część spotkania - sprawdzenie naszych umiejętności na modelkach.
Modelki wybierałyśmy  poprzez losowanie. Tematem były lata 20-te.
Myślę sobie, mocno zaakcentowane oczy i usta muszą więc być.
Każda z nas miała własne stanowisko do malowania. Sądziłam , że każde będzie zaopatrzone  w kosmetyki i pędzle. Niestety dostałyśmy dodatkowe utrudnienie. Kosmetyki Astor i pędzle Inglot znajdowały się na jednym dużym stole i wszystko było w ograniczonej ilości. Liczył się więc refleks i spryt. Kto pierwszy ten lepszy. Pędzle udało mi się jeszcze w miarę zebrać, trafić w kolor podkładu, ale jak doszłam do cieni do powiek,  były już przebrane.
Pozostały te słabo napigmentowane. Chciałam zrobić smoky eyes, baza z czarnej kredki na całej powiece i rozjaśniać dwoma odcieniami brązu,plus beż idąc w kierunku łuku brwiowego. Wzięłam też złoty cień z myślą o rozświetleniu kącika oka. Niestety kredka była twarda jak kamień,  do brwi dobra, a cienie tak słabo napigmentowane, że po roztarciu wszystko ginęło. Czas leciał, presja ogromna, mogłyśmy  pożyczać sobie kosmetyki, ale wyszłam z założenia, że biegając i szukając odpowiednich cieni u innych stracę dużo czasu, a nie każda będzie mogła też pożyczyć.
Wszystko wyszło nie tak, mdłe. Zrezygnowałam z obrysowania kredką oczu, modelka miała wrażliwe oczka.
Zamiast lat 20 wyszedł look mdły i nijaki. Dzienniak i to słaby.:( Wychodzi też brak doświadczenia w malowaniu innych. Mam nadzieję, że nie pokażą tego. Fotograf robił wszystkim makijażom zdjęcia.
No nic, trzeba się pozbierać po porażce, wstać i iść dalej. Przede wszystkim zacząć malować inne kobiety, bo tak najwięcej można się nauczyć, nabrać wprawy. 
Mimo wszystko cieszę się, że było mi dane przeżyć taką przygodę, poznałam świetne dziewczyny, m.in Martę - trust i Asię- Ferrou znane mi wcześniej ze świata blogowego,  
Monikę Wątorek (szefa marketingu Coty), wizażystkę Astor - Anię Gleń i wiele innych świetnych ludzi.

Półfinalistki otrzymały zestaw kosmetyków Astor, książkę Rae Morris " Makijaż bez tajemnic" i dyplom.



 Wszystkim finalistkom jeszcze raz gratuluję!!!!:D
 Pozdrawiam
 Justyna