poniedziałek, 22 października 2012

REVLON PHOTOREADY Color Correcting Primer - korygująca baza pod makijaż



Dotychczas jako bazę pod podkład stosowałam po prostu krem. 
Na rynku mamy teraz mnóstwo   specjalistycznych produktów, które przygotowują naszą skórę do nałożenia podkładu, jak również przedłużają jego trwałość.
Takim oto specyfikiem jest:
REVLON PHOTOREADY 002, który dodatkowo jeszcze koryguje nasze niedoskonałości. :)
Jeśli jesteście ciekawe dokładnego opisu i mojej opinii?
Zapraszam!:) 









OPIS PRODUCENTA:                                                                                                                              


Revlon Photoready Color Correcting Primer
27 ml
Korektor i baza pod makijaż w jednym
  • koryguje niedoskonałości
  • przygotowuje do makijażu
  • bezzapachowy i beztłuszczowy
Revlon stworzył kosmetyk będący połączeniem bazy pod makijaż i korektora - Photoready Color Correcting Primer. 
To korygująca baza pod makijaż, która spełnia dwie ważne funkcje.
Po pierwsze kosmetyk koryguje niedoskonałości takie jak cienie pod oczami, pajączki, żyłki, zaczerwienienia i inne. Produkt zawiera fotochromatyczne pigmenty, które rozmazują i odbijając światło minimalizując niedoskonałości do zera.
Druga funkcja kosmetyku to przygotowywanie twarzy pod makijaż. Baza ma lekką formułę, która wygładza skórę i rozprasza światło. Poza tym eliminuje widoczne pory i zagłębienia. Dzięki temu skóra jest jedwabista, wyrównana i gotowa do nałożenia kosmetyków.

Cena: ok. 40zł





MÓJ OPIS I OPINIA:                                                                                                                                

Revlon Photoready Color Correcting Primer 002  - korygująca baza zamknięta jest w szklanej, przezroczystej  buteleczce, dzięki temu kontrolujemy zużycie produktu.  Pompka pomaga nam w wydobyciu odpowiedniej ilości bazy. Duży plus! :)



Kolor bazy jest mleczno-różowy, konsystencja kremowa.



Niestety wadą jest zapach: chemiczny, niektórych może zniechęcić, chodź po wchłonięciu w skórę nie jest on już odczuwalny.
Aplikacja jest bezproblemowa, baza dobrze się rozprowadza, po nałożeniu na twarz bardzo szybko się wchłania. 
Konsystencja jedwabista, nieco sucha w dotyku .


Baza   koryguje nasze niedoskonałości.
U mnie zmniejszyła widoczność porów. Mam skórę mieszaną, więc strefa T jest u mnie narażona na przetłuszczanie, dzięki bazie zostaje ona zmatowiona. Moje cienie pod oczami kryje, ale  w bardzo delikatny sposób.
Najmniej jednak kryje zaczerwienienia.
Jeśli jednak ktoś ma minimalne niedoskonałości skóry, to może ją używać bez podkładu. Baza lekko rozjaśnia naszą skórę, wygląda ona bardziej świeżo.
Co jest mocno odczuwalne?  Skóra staje się aksamitna w dotyku, jest zmatowiona i gładka.
Podkład po niej rzeczywiście dobrze się nakłada, skóra dłużej zachowuje świeżość.
Jeśli używam do niej podkładu matującego, to muszę przed nałożeniem bazy nawilżyć miejsca podatne na przesuszenia, czyli okolice oczu, nosa, ust i zewnętrzną partię twarzy.  Natomiast przy zastosowaniu podkładu Astor Skin Match uzyskałam najlepszy efekt. Tak po 8 godz. pojawia się lekkie świecenie na czole, które niweluję pudrem. Co jest też bardzo istotne, to baza i podkład wtapiają się w skórę, nie mamy uczucia maski.
Niestety nie wiem jak baza sprawdziłaby się w upalne dni.
Jest to moja pierwsza specjalna baza pod podkład, nie mam więc porównania z bazami innych  firm.

Ja jestem z niej zadowolona, najbardziej podoba mi się to, że skóra staje się gładka i miła w dotyku.:)
Bazę polecam raczej osobom o tłustej cerze i mieszanej.
Cena uważam, że nie jest wygórowana. Produkt jest wydajny, starczy nam na długo.

Poniżej zdjęcie, gdzie mam nałożoną bazę Revlon Photoready Color Correcting Primer 002 i podkład Astor Skin Match. :)






Baza Revlon Photoready Color Correcting Primer 002, jak również inne kosmetyki do makijażu i kosmetyki pielęgnacyjne dostępne są w drogerii internetowej eKobieca.pl

Wraz z kodem  5PROCXYZ23  (ważny do końca roku), otrzymujecie 5% rabatu na  


Jeszcze pytanie do Was: Miałyście może tę bazę? Jakie są Wasze ulubione bazy pod podkład?


Ps. A już wkrótce recenzja eyelinera - gel eyeliner long-lasting firmy Manhattan. :)


Pozdrawiam
Justyna



8 komentarzy:

  1. oj rzeczywiście robi coś miałaś rację efekt widoczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest różnica.:)Widac na zdjęciach poprawę,nie fotoshopowałam się.

      Usuń
  2. Mam już drugą buteleczkę tego kosmetyku, używam go raczej solo, ewentualnie z pudrem i traktuję bardziej jako podkład niż baza. Bardzo wygodna forma aplikacji - pompka naprawdę im się udała; ogólnie również polecam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak ktoś ma małe niedoskonałości, to jak najbardziej solo można używac.:D

      Usuń
  3. Astor Skin Match na jak długo Tobie starczza ?

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie szukałam coś konkretnego o tym produkcie. dzięki wielkie, pomogłaś mi w podjęciu decyzji ;) efekt bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za komentarze!:)