środa, 3 października 2012

Makijaż Basi - na weselne przyjęcie.:)



Witam serdecznie!

Dzisiaj kolejna odsłona makijażu okolicznościowego.
Na szczęście Basia też zgodziła się na publikację i pokazanie swojej twarzy również bez makijażu.
Dzień przed weselem Basia wpadła do mnie na makijaż próbny.
Próbny był mocniejszy niż przedstawiony obok i stwierdziłyśmy, że lepiej będzie jak ten makijaż wykonam podobnie, ale bardziej subtelnie.Czasami mniej znaczy więcej. :)
Zapraszam na opis makijażu i obejrzenia przemiany Basi!:)















Zapomniałyśmy  zrobić zdjęcie  przed , toteż Basia zrobiła później sobie zdjęcie i mi je przesłała.:)
Skleroza nie boli. 
Cera Basi jak widać jest tłusta, powieki również okazały się być niezwykle tłuste, baza użyta pod cienie w makijażu próbnym nie dała rady.:(
Postanowiłam, że bazę pod cienie zrobię z podkładu, który również użyłam do pokrycia twarzy.
Dodatkowo zmatowiłam jeszcze powiekę pudrem. Już teraz wiem, że to zadziałało, makijaż wytrzymał do końca, cienie nie rolowały się.



Cienie matowe sprawdziły się na medal przy opadającej powiece, jedynie kąciki wewnętrzny oka rozświetliłam perłowym białym cieniem.

Użyte kosmetyki:


Twarz:
  • Basia miała ze sobą swój sprawdzony krem matujący
  • fluid matująco-wygładzający Lirene City Matt 204 naturalny - również sprawdzony
  • korektor pod oczy Manhattan Wake Up Concealer 
  • puder prasowany "Idealna cera"Avon kolor light medium
  • matt bronzing powder Catrice 020 deep bronze
  • jedwabisty róż essence 30 secret it-girl

 Brwi:
  • zestaw do stylizacji brwi essence
Oczy:
  • Paletka 120 LancrOne: powyżej zaznaczyłam, które kolory
  • biały cień z wibo: cienie z jedwabiem i wit.E
  • Paletka Sleek Curacao: fiolet, czerń i biały perłowy
  • biała i czarna kredka essence kajal pencil
  • tusz do rzęs wydłużający rzęsy Maybelline
Usta:
  • błyszczyk Oriflame veryme clear shimmer - Basia nie przepada za malowaniem ust, to chociaż przekonałam ją do bezbarwnego błyszczyka 


No i jeszcze Basia w swojej kreacji.:)

Pokażę Wam jeszcze mocniejszą wersję tego makijażu na sobie, u mnie nie wygląda on jakoś mocno, u Basi jednak taka wersja się nie sprawdziła.  W zewnętrznym kąciku mam dodaną czerń, a zamiast matowej bieli, mam perłową.



To tyle moje Drogie na dziś.:)
Pozdrawiam!!!!
Justyna

11 komentarzy:

  1. Piękny makijaż, dobra robota! Ta mocniejsza wersja bardziej taka moja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basi jednak nie pasował, wszystko zależy też od kształtu oka,no i dana osoba musi się dobrze czuc w makijażu.:D

      Usuń
  2. pięknie podkreśliłaś oczy pani Basi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Basia była bardzo zadowolona!:)

      Usuń
  3. Bardzo ładny makijaż, naprawdę duża metamorfoza. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, malowanie siebie jest zdecydowanie łatwiejsze.:D

      Usuń
  4. Złagodzona wersja u Pani Basi wyglądała bardzo ładnie, dodało kunsztu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórym babeczkom nie pasują mocne makijaże.:)

      Usuń
  5. Pięknie, bardzo korzystna przemiana. Masz talent do tego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego makijażu.Podkreśliłaś z wyczuciem naturalną urodę Basi,nie przerysowałaś.Naprawdę pełen szacuneczek:-)
    Mocniejsza wersja też świetna:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za komentarze!:)