piątek, 21 września 2012

Wspomnienie lata :(



Ach, jaka szkoda, kończy się lato:(.
Bardzo mi smutno z tego powodu. 
Nie lubię jesieni i zimy, coraz krótszych i chłodniejszych dni. Brrrr.....:(
W ten ostatni dzień lata wrzucam kilka mani, które nosiłam letnią porą.
Zapraszam!:)













Kolorowe kropki na białym tle. Można również pokryć nimi całą płytkę paznokcia.:)



Do wykonania tego zdobienia użyłam:

Biały lakier jako baza, sondą zrobiłam kropki z różnych kolorów lakierów.

Tego lata modne były również morskie kolorki na paznokciach, toteż poniżej przedstawiam zdobienie przy użyciu lakierów i brokatu właśnie w odcieniach morza.:)

 
Użyłam dwóch kolorków lakieru, bazowy niebieski z miss sporty, a później gąbeczką naniosłam na to  Bell Air Flow zielono-niebieski. Brokat niebiesko-granatowy naniosłam na górną część paznokci. Na koniec top coat.

Po dwóch dniach noszenia tego mani dodałam na dolną część paznokci topper z essence 10 glorious aquarius. Daje fajny efekt łuski, kojarzy mi się z ogonem syreny.



Króciutko, nie lubię się rozpisywać.:)
Jak jest z Wami?
Lubicie chłodniejsze pory roku, czyli jesień i zimę, czy jednak wolicie ciepełko, wygrzewanie się na słoneczku?:)

Pozdrawiam
Justyna

21 komentarzy:

  1. A ja najbardziej lubię zimę;)
    Piękne zdobienia, najbardziej podobają mi się pierwsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez nie przepadam za chłodnymi dniami... A co do manicure, to boskie! Pierwsze mi się najbardziej podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam jesień, jest pękną, kolorowa, a zima no zimna:P ale ciągle lato nie może być
    ten drugi manicure podoba mi się bardzo

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękne te białe w kropeczki! Nie znoszę jesieni (nawet za tą "kolorową" nie przepadam), zima też mnie dość przytłacza. Czekam już na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi również jest przykro, że lato się kończy, nie lubię jesieni, nawet kiedy jest pięknie i słonecznie tęsknie za wysokimi temperaturami
    i zawsze kiedy robi się zimno, czuję że nie mam się w co ubrać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sonja, oj tak, z ubraniem się też mam problem jesienią i zimą. Najgorsze jest to,że tyle warstw trzeba na siebie nakładac.:(

      Usuń
  6. Widzę,że znalazły się też zwolenniczki chłodnych pór roku. Ja chyba nigdy nie przekonam się do nich.:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Muszę kiedyś zakropkowac całą płytkę.;)

      Usuń
  8. A ja w sumie chyba najbardziej lubię jesień i wiosnę. W lato zawsze się poparzę na słońcu a zima jest za zimna ;D A mani świetne ;] Ten ostatni podbił moje serce ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. powiedz mi co Ty robisz a moze jak sie odzywiasz ze masz tak piekne paznokcie? o wzorkach juz nawet nie wspomne magia dla moich oczu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiesz co, to raczej genetyczne uwarunkowania.Odziedziczyłam po babci długą płytkę paznokcia i brak problemów z nimi.Dłonie często kremuję, a naczynia myję w rękawicach.:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę umiejętności robienia takich cudnych wzorów na paznokciach! To wieeelka sztuka :D Ja jestem zupełnym beztalenciem w tej materii :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ cudne, szczególnie te ostatnie. Prześliczne pazurki z temperamentem :)
    A jesieni i zimy też nienawidzę i już mam dość tych szarości (a to dopiero początek)...

    OdpowiedzUsuń
  13. genialne :O a te biale w kropki sa CUDNE :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i zapomnialam dodac ze masz piekne paznokcie :)

      Usuń
  14. Dzięki Justyna:* A widzisz czasem i mi coś wyjdzie:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za komentarze!:)