wtorek, 17 lipca 2012

Recenzja kosmetyków Wibo

Hej Kochani!
   
Dzisiaj recenzja kosmetyków, które otrzymałam od firmy Wibo.Dostałam je, aby przedstawić letni makijaż nude.
Prezentację możecie zobaczyć TUTAJ.

Zacznę najpierw od kosmetyków, które z czystym sumieniem mogę polecić. :)

Pierwszym kosmetykiem będzie tusz do rzęs - Growing Lashes.

 Jak widać na zdjęciu u góry w opisie - maskara pogrubiająca stymulująca wzrost rzęs.
Czy stymuluje wzrost rzęs? Tego nie zauważyłam.
Ale na pewno po zastosowaniu je pogrubia.

Rzęsy bez maskary


Rzęsy po zastosowaniu Growing Lashes

Ja i tak mam liche rzęsy, ale po zastosowaniu tej maskary jest różnica, rzęsy są podkreślone, pogrubione.
Tusz dobrze się nakłada,dzięki  silikonowej, niewielkiej szczoteczce. Dobrze rozdziela rzęsy, nie skleja, nie powoduje grudek.



Plus również za opakowanie.
Cena: ok. 10zł.
Za tą cenę warto!

Kolejnym produktem, który mnie zachwycił jest czarny EYE LINER Lovely.

   Eyeliner ma cieniutki pędzelek, wg mnie jest idealny . Z łatwością możemy narysować kreseczkę na górnej powiece. Podkreślenie oka nie powinno sprawić trudności nawet mniej wprawionej ręce. Po nałożeniu trzeba chwilkę odczekać aż wyschnie.


Opakowanie też poręczne, no i cena ok 6zł.
Fajny kosmetyk za niską cenę!:D

A teraz czas na żel stylizujący do brwi Wibo - eyebrow STYLIST.



Jest to fajny produkt do stosowania na co dzień. Kiedy się spieszymy, a chcemy podkreślić nasze brwi, nieco je przyciemnić, to ten żel jest idealny. 




Szczoteczka ładnie rozczesuje nasze brwi, kolor tuszu jest w sam raz, nie za ciemny nie za jasny - naturalny.
Konsystencja pozwala na równomierną aplikację.
Trzeba jednak uważać, aby nie najechać poza linię brwi, bo szczoteczka jest dość gruba, ale jeśli już się zdarzy, to kosmetyk łatwo zetrzeć ze skóry.
Cena: ok.10zł.

Kolor żelu

Również przypadł mi do gustu błyszczyk WATER SHEEN with MAXI LIP wibo i róż z jedwabiem i wit.E nr 6.


Wibo Water Sheen o efekcie chłodzącym. Rzeczywiście po nałożeniu go na usta mamy uczucie chłodzenia, bardzo przyjemny efekt, zwłaszcza na lato. Błyszczyk nawilża usta, stają się one gładsze i ślicznie  błyszczą.:)
Water Sheen ma cudowny zapach, który kojarzy mi się z gumą do żucia dla dzieci.
Błyszczyk dobrze się nakłada  dzięki aplikatorowi - jest to pędzelek.
Opakowanie eleganckie, solidne.
Błyszczyk ma zwiększać objętość ust, ale tego akurat nie zauważyłam.


Cena:ok.6zł

 

Kolej na róż z jedwabiem wibo.

nr 6



Bardzo spodobał mi się ten kolor. Wiem, że mają również inne ciekawe kolorki.
Róż dobrze się nakłada, ale ja używam do tego specjalnego pędzla do nakładania różu, nie tego aplikatora, który jest dołączony do różu.


Róż ma idealną pigmentację, jest bardzo wydajny, a na twarzy utrzymuje się niezwykle długo.:)
Cena: ok.10zł.
Kolejny dobry produkt za małe pieniądze.:)

Czas na kosmetyki, które nie do końca mnie zachwyciły, może po prostu  nie są dla mnie.
Podkład rozświetlający do twarzy z formułą nawilżającą - Illuminating.


Kolor nawet mi pasował , ale po nałożeniu podkładu, cały czas  czułam go na buzi - tego nie lubię!
Poza tym jest to podkład kompletnie nie dla mojej cery, bardziej nadawałby się do cery suchej, jest mocno nawilżający. Wyrównuje koloryt, ale konsystencja zbyt ciężka jak dla mnie na co dzień.
30ml kosztuje ok.10zł.
Podkład może nie najgorszy, lecz nie dla mnie.

Następny to rozświetlający puder prasowany Your Fantasy.



Ma w sobie glittery, które mają rozświetlać skórę.
Nie przepadam za pudrami, które mają w sobie glittery, :(
Może na idealnej skórze, bez rozszerzonych porów, to ładnie by wyglądał. Ale nie na mojej!
Ja użyłam go w filmiku do rozświetlenia szczytów kości policzkowych, na górną partię czoła i wzdłuż nosa. Ale nigdy nie położyłabym go na całą twarz. Plus za ładny zapach.

Z kolei lakier do paznokci nadaje się bardziej do francuskiego mani.
Jeśli chcemy tylko nim pokryć płytkę, to efekt zadowalający jest po 3 warstwach.


A cienie do powiek z jedwabiem nr3 , no cóż.... osypują się trochę, trwałość na bazie taka sobie.
Dostałam je do wykonania makijażu nude, tego typu makijaże lubię robić matowymi cieniami, a w tej paletce tylko biały jest matowy. Reszta ma w sobie małe drobinki.





Ten najciemniejszy jest dość napigmentowany, reszta średnio.


Dołączony jest też aplikator.
Cena: 6zł.
Te ostatnie 4 produkty nie zachwyciły mnie, nie dla mnie.

Reszta super!!
Podsumowując jest sporo kosmetyków z tej firmy, które są dobre i zasługują na uwagę, a przy tym są w przystępnej cenie!!!
A Wy jak uważacie?

Pozdrawiam!!!
Justyna



9 komentarzy:

  1. ale Ty ładna jesteś i jakie masz piękne pazury :)
    ale Wibo nie lubię, słabe jest

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię ten róż :) dłuższy czas go kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ma chętkę na ten eyeliner :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna kolekcja, mam kilka rzeczy... polowałam na lakiery z Wibo te na promocji niestety się nie udało :/

    OdpowiedzUsuń
  5. jeżeli lubisz rozdania serdecznie chciałabym Cię zaprosić do rozdania,które znajduje się u mnie na blogu pod adresem: http://www.malgorzata-m.blogspot.com/2012/07/rozdanie.html ! :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Róż z wibo to ulubieniec mojej koleżanki ja jakoś lubię od nich tylko lakiery.

    OdpowiedzUsuń
  7. Według mnie najlepszy z Wibo jest eyeliner. Dla mnie ideał i więcej nie potrzebuję;)

    Mój blog: www.eweliska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za komentarze!:)